Podróż dwudziesta piąta (Dzienniki gwiazdowe Ijona Tichego[25])
|
Podróż dwudziesta pierwsza (Dzienniki gwiazdowe Ijona Tichego[21])
|
Podróż dwudziesta trzecia (Dzienniki gwiazdowe Ijona Tichego[23])
|
Podróż dwunasta (Dzienniki gwiazdowe Ijona Tichego[12])
|
Podróż jedenasta (Dzienniki gwiazdowe Ijona Tichego[11])
|
Podróż osiemnasta (Dzienniki gwiazdowe Ijona Tichego[18])
|
Podróż ósma (Dzienniki gwiazdowe Ijona Tichego[8])
|
Podróż siódma (Dzienniki gwiazdowe Ijona Tichego[7])
|
Podróż trzynasta (Dzienniki gwiazdowe Ijona Tichego[13])
|
Pokój na Ziemi
Rzecz dzieje się w nieodległej przyszłości, kiedy ziemskie mocarstwa postanowiły wyekspediować swe arsenały i fabryki nowej broni na Księżyc, aby tam ewoluowały samopas, pozostawiając Ziemię w stanie pokoju i dobrobytu. Lęk przed tymi, co się na Księżycu z tych arsenałów urodziło, popycha jednak organizacje międzynarodowe do wysłania na Księżyc Ijona Tichego w supertajnej misji, aby dowiedział się, co na bezludnym globie zaszło. Bohaterowi zdarza się tam osobliwy przypadek: rozcięcie wielkiego spoidła łączącego półkule mózgowe, co sprawa, że staje się psychicznie rozdwojony sam dla siebie i dla otoczenia intrygującą zagadką, a zarazem nosicielem tajemnicy, której nie jest świadom, ale na którą dybią wszystkie ziemskie wywiady. Książka fascynująca zarówno z uwagi na sensacyjną akcję, jak na intelektualną zawartość i prognozy dotyczące przyszłości człowieka.
|
Polowanie (Opowieści o pilocie Pirxie[6])
|
Powrót z gwiazd (Романы[6])
Bohater, kosmonauta Hal Bregg, uczestnik wyprawy badawczej do Fomalhaut, wraca na Ziemię po 10 latach spędzonych w przestrzeni kosmicznej wg czasu pokładowego. Z powodu zjawiska dylatacji czasu na Ziemi upłynęło 127 lat — po tym czasie na rodzimej planecie zmieniło się wszystko. Nie tylko w sferze techniki, ale przede wszystkim, obyczajowości. Zabiegiem, który miał w założeniu wyeliminować stosowanie przemocy w stosunkach międzyludzkich, ale wpłynął na całą aktywność ludzi, jest betryzacja. Uczestnicy wyprawy badawczej, w której brał udział Hal, są jedynymi osobami na planecie niepoddanymi temu zabiegowi. Konfrontacja zniewieściałego społeczeństwa przyszłości i pierwotnego w swych instynktach, bohatera, to główna oś fabularna powieści.
|
Příběhy pilota Pirxe
„Dobré knížky jsou vždycky pravdivé, i kdyby se v nich psalo o věcech, které se nikdy nestaly a ani nestanou,“ říká v jedné povídce pilot Pirx. Platí to vlemi přesně i o Lemových prózách z oblasti science fiction. Lem zde líčí lety do kosmu, cesty na neznámé planety, důmyslné stroje a roboty, to, co se – možná – jednou stane běžnou součástí lidského světa, ale co – možná – bude navždy patřit jenom do říše fantazie. Lem nečiní ovšem z technických podrobností střed svého zájmu. Vždy a všude o zajímá hlavně člověk, jeho morálka, jeho filozofie, jeho schopnost poznávat dosud neznámé sktečnosti a vyrovnávat se s nimi. Neustále klade svým hrdinům i čtenářům otázku: stačí člověk rozumově a citově udržet krok s velkými objevy techniky a veškeré vědy?Cyklus povídek Příběhy pilota Pirxe, podložený – jako všechny Lemovy práce – důkladným studiem kosmonautiky i psychologie, má rovněž velmi lidského hrdinu. Poznáváme Pirxe na studiích, sledujeme ho při prvních letech a zmatcích, i později v dospělosti, kdy už jako výtečný velitel kosmických korábů prožívá situace, při nichž život a smrt – jeho či ostatních – závisí především na jeho vlastním charakteru, intelektu i zkušenostech. Neodlučnou složkou těchto povídek je humor. Příběhy pilota Pirxe jsou tedy objevné, chytré, čtivé – a pravdivé v tom nejryzejším smyslu.
|
Profesor A. Dounda
…Ozvalo se prý slabé zapraskání, paměť strojů byla v okamžení čistá jako rozum novorozeněte, a z informací, obrácených na materiální rub, vznikl nečekaně malý Vesmíreček, Univerzátko, Kosmůsek. Po staletí hromaděné poznatky se proměnily v klubíčko atomového prachu. Z rádia jsem se dověděl, jak takový Mikrokosmůsek vypadá, je malinkatý a tak uzavřený, že se do něho nelze nijak dostat. Z hlediska naší fyziky prý představuje zvláštní formu nicoty, tzv. nicotu všudyhustou, absolutně nepropustnou. Nepohlcuje světlo, nedá se roztáhnout, zmáčknout, rozbít, provrtat, jelikož existuje mimo naše univerzum, i když zdánlivě v jeho nitru. Světlo sklouzává po jeho oblých bocích, libovolně zrychlené částice se mu vyhýbají. Nerozumím tomu, co prohlašují autority, že totiž ten Kosmocucák, jak mu říká Dounda, je vesmír, který se ve všem vyrovná našemu, to znamená, že obsahuje mlhoviny, galaxie, hvězdná mračna, a možná už i planety s klíčícím životem. A proto se dá říci, že lidé zopakovali genezi, i když zcela nezáměrně, a dokonce proti vlastní vůli, protože na tomhle jim záleželo nejméně…
|
Rozprawa (Opowieści o pilocie Pirxie[9])
|
Salarys
|
Salarys
|
Solaris
|
Solaris
Solaris to najsłynniejsza powieść Lema - od niej poczyna się jego światowy rozgłos. W swoim gatunku zajmuje ona miejsce, jakiego nie dostąpiło bodaj żadne inne polskie dzieło literackie: uważana jest za utwór klasyczny, wymieniana w najbardziej podstawowych kompendiach dotyczących literatury science fiction - obok dzieł Wellsa, Stapledona czy Dicka. Solaris zawdzięcza zapewne swoje powodzenie niezwykle udatnemu zespoleniu potraktowanej serio problematyki kontaktu z pełną emocji, romantyczną akcją. Kinowe adaptacje powieści wywołały spory. I Andriej Tarkowski (1973), i Steven Soderbergh (2003) zrealizowali filmy znacznie odbiegające od literackiego pierwowzoru. Po drugiej ekranizacji głos w sprawie przesłania książki zabrał sam pisarz: „Science fiction zakłada niemal zawsze, że jeżeli nawet Inny, którego spotykamy, prowadzi jakąś grę, to my jej reguły prędzej czy później zrozumiemy [...]. Ja natomiast pragnąłem zamurować wszystkie ścieżki rozumowania wiodące do uczłowieczenia Istoty, jaką jest solaryjski ocean, aby się okazało, ze kontakt z nią nie daje się zrealizować na sposób międzyludzki, choć równocześnie w jakiś dziwny, inny sposób zachodzi”.
|
Solaris
Stanislaw Lem’s cult classic novel Solaris is finally getting a direct-to-English translation, reports the Guardian, restoring much of the author’s original words.The novel, originally published in Polish in 1961, tells of humans’ struggling attempts to communicate with an alien intelligence. It’s inspired films by Andrei Tarkovsky and Steven Soderberg. But for all its canonical status, the only English version was published in 1970, translated from a French translation that Lem himself didn’t like. This game of linguistic telephone apparently muddled all kinds of things. Says the new translator, Indiana University professor Bill Johnson:“Much is lost when a book is re-translated from an intermediary translation into English, but I’m shocked at the number of places where text was omitted, added, or changed in the 1970 version… Lem’s characteristic semi-philosophical, semi-technical language is also capable of flights of poetic fancy and brilliant linguistic creativity, for example in the names of the structures that arise on the surface of Solaris.Lots of the changes in the new edition will restore original names: Kris Kelvin’s wife becomes Harey instead of Rheya; Alpha in Aquarius is Alpha Aquarii once more…”
|