Please Look After Mom
Shin Kyung-sook
A million-plus-copy best seller in Korea – a magnificent English-language debut poised to become an international sensation – this is the stunning, deeply moving story of a family's search for their mother, who goes missing one afternoon amid the crowds of the Seoul Station subway.Told through the piercing voices and urgent perspectives of a daughter, son, husband, and mother, Please Look After Mom is at once an authentic picture of contemporary life in Korea and a universal story of family love.You will never think of your mother the same way again after you read this book.
|
Please Talk to Me: Selected Stories
Heker Liliana
The first short story collection in the Margellos series, from a master of the genre and an irrepressible critic during Argentina’s brutal years of repression.Acclaimed for the gemlike perfection of her short stories, Liliana Heker has repeatedly received major literary awards in her native Argentina. Her work has some of the dark humor of Saki or Roald Dahl, and her versatility and range have earned her a wide, appreciative audience. This expertly translated volume brings to English-language readers the full compass of Heker’s stories, from her earliest published volume (1966) through her most recent (2011).Heker rejected exile during the dangerous Dirty War years and formed part of a cultural resistance that stood against repression. As a writer, she found in the microcosm of the family and everyday events subtle entry into political, historical, and social issues. Heker’s stories examine the rituals people invent to relate to one another, especially girls and women, and they reveal how the consequences of tiny acts may be enormous. With charm, economy, and a close focus on the intimate, Heker has perfected the art of the glimpse.
|
Plowing the Dark
Powers Richard
In a digital laboratory on the shores of Puget Sound, a band of virtual reality researchers race to complete the Cavern, an empty white room that can become a jungle, a painting, or a vast Byzantine cathedral. In a war-torn Mediterranean city, an American is held hostage, chained to a radiator in another empty white room. What can possibly join two such remote places? Only the shared imagination, a room that these people unwittingly build in common, where they are all about to meet, where the dual frames of this inventive novel to coalesce.Adie Klarpol, a skilled but disillusioned artist, comes back to life, revived by the thrill of working with the Cavern's cutting-edge technology. Against the collapse of Cold War empires and the fall of the Berlin Wall, she retreats dangerously into the cyber-realities she has been hired to create. As her ex-husband lies dying and the outbreak of computerized war fills her with a sense of guilty complicity, Adie is thrown deeper into building a place of beauty and unknown power, were she might fend off the incursions of the real world gone wrong.On the other side of the globe, Taimur Martin, an English teacher retreating from a failed love affair, is picked up off the streets in Beirut by Islamic fundamentalists and held in solitary captivity. Without distraction or hope of release, he must keep himself whole by the force of his memory alone. Each infinite, empty day moves him closer to insanity, and only the surprising arrival of sanctuary sustains him for the shattering conclusion. Plowing the Dark is fiction that explores the imagination's power to both destroy and save.
|
Plus
McElroy Joseph
A brain orbiting the earth in a capsule, its human body gone, its onetime body. A novel written from the point of view of the brain told in the 3rd person close up — too close for comfort. A brain that has been surgically divorced and lifted out of that body that had been terminally ill, we will learn — an engineer who had been suffering from radiation and had agreed to be used in a solar experiment — though he is perhaps of hardly more than passing concern in a tale whose growing is here and now under light which is alive in a capsule with green growing things. A solar energy experiment that changes unexpectedly.A brain hooked up to instruments and nutrients in a space capsule, monitoring its physiological self, transmitting information along the Concentration Loop to scientists on Earth, whom it knows only by sound as the Good Voice, the Acrid Voice. Groping for words, memory, links, a grasp of what is happening to it, the brain, this stunned thing, begins to go beyond its assigned functions. It becomes more than IMP, a NASA acronym for Interplanetary Monitoring Platform. It is Imp Plus. Awakening, always awake, growing, we learn, not only as it relearns words and itself, fragments of memories from its terrestrial life and other data rich and fascinating, but growing a strange new body. When it develops an autonomous intellect and effective life and cuts itself off from ground control in the unraveling drama of this growth, what can be its fate in collaboration with the sun and still more than the sun?
|
Pobby and Dingan
Rice Ben
Pobby and Dingan live in Lightning Ridge, New South Wales, the opal capital of Australia. They are friends with Kellyanne Williamson, the daughter of a miner: indeed only she can see them. Pobby and Dingan are imaginary. Ashmol Williamson, Kellyanne's brother thinks his sister should grow up and stop being such a fruit loop — until the day when Pobby and Dingan disappear. As Kellyanne, grief-stricken, begins to fade away, Ashmol recruits the whole town in the search for Pobby and Dingan. In the end, however, he discovers that only he can find them, and he can only find them if he too begins to believe they are real.
|
Poczwarka
Terakowska Dorota
Adam i Ewa to młode, zamożne, wykształcone małżeństwo. Spełnieniem ich ambicji i planów na przyszłość ma stać się dziecko. Jednak jego narodziny okazują się ruiną, nie realizacją marzeń: dziewczynka ma zespół Downa w wyjątkowo ciężkiej postaci. Ewa – poprzez instynktowne poświęcenie – uczy się akceptować córkę, choć nie jest w stanie dotrzeć do jej świata. Adam, którego zawiedzione nadzieje zamieniły się w odrzucenie, coraz bardziej oddala się od rodziny. Nie ma pojęcia, że Marysia-Myszka – niezdolna do wypowiedzenia poprawnego zdania i wykonania sensownej w ludzkich oczach czynności – zrywa jabłka z rajskiego drzewa i rozmawia z Bogiem. Czy zdarzy się coś, co otworzy zatrzaśnięte między nimi drzwi? Być może klucz znajduje się w przeszłości…
|
Pod mocnym aniołem
Pilch Jerzy
"Pod mocnym aniołem" Jerzego Pilcha: opowieść o piciu, zakochaniu i otrzeźwieniu pisarza-alkoholika Jurusia. Totalnie autobiograficzna, czemu Pilch oczywiście ze wszystkich sił zaprzecza, ale czy ma jakieś wyjście?Początek tej książki jest inny niż jej koniec i więcej w tym życiowych przypadków niż sprawstwa kierowniczego. Kiedy Pilch zaczął pisać, miało to być opus magnum, a może nawet ultimum, bo powiedział nawet kiedyś, że napisze i umrze. Miała to być wreszcie "cała prawda o chlaniu" – oczywiście cała prawda w granicach Pilchowskiego bajeru. Taka wesoło-smutna opowieść o wiecznych powrotach Jurusia na oddział deliryków doktora Granady i o jego tamtejszych kompanach, o jego beznadziejnych romansach i o literaturze – czyli o tym wszystkim, do czego Pilch nas od lat przyzwyczaił i za co tak go cała Polska kocha…
|
Pod mocnym aniołem
Pilch Jerzy
"Pod mocnym aniołem" Jerzego Pilcha: opowieść o piciu, zakochaniu i otrzeźwieniu pisarza-alkoholika Jurusia. Totalnie autobiograficzna, czemu Pilch oczywiście ze wszystkich sił zaprzecza, ale czy ma jakieś wyjście?Początek tej książki jest inny niż jej koniec i więcej w tym życiowych przypadków niż sprawstwa kierowniczego. Kiedy Pilch zaczął pisać, miało to być opus magnum, a może nawet ultimum, bo powiedział nawet kiedyś, że napisze i umrze. Miała to być wreszcie "cała prawda o chlaniu" – oczywiście cała prawda w granicach Pilchowskiego bajeru. Taka wesoło-smutna opowieść o wiecznych powrotach Jurusia na oddział deliryków doktora Granady i o jego tamtejszych kompanach, o jego beznadziejnych romansach i o literaturze – czyli o tym wszystkim, do czego Pilch nas od lat przyzwyczaił i za co tak go cała Polska kocha…
|
Pod słońce
Barnes Julian
Pilot myśliwca, lecąc wysoko nad kanałem La Manche, patrzy na wschód słońca. Pikuje 10 000 stóp, po czym, ku swemu zdumieniu, ponownie widzi, jak słońce wynurza się zza horyzontu. To niecodzienne doświadczenie inspiruje opowieść o życiu…"Pod słońce", powieść ambitna i przesycona refleksją filozoficzną, różni się od "Papugi Flauberta" w takim samym stopniu, w jakim ta książka różniła się od poprzedniej. Jest dowcipna, ciepła i przepięknie napisana.
|
Podróż ludzi Księgi
Tokarczuk Olga
Podróż ludzi księgi pozwoliła Oldze Tokarczuk z pełnym blaskiem wejść na polską scenę literacką i zasiąść w gronie tych najlepszych. Jej pierwszą książkę przeczytało wielu Polaków. Bywa, że debiuty są dziełem rozpoczynającym, ale jednocześnie i wieńczącym karierę początkującego pisarza. Wszystkie najcenniejsze myśli, spostrzeżenia zostaną wyczerpane przy pierwszej książce i autor, z braku nowych pomysłów i natchnienia musi poprzestać na tej jednej, nie zaspokajając tym samym głodu czytelników.Olga Tokarczuk nie pozostawiła nas na pastwę losu. Wciąż podsuwa nam co smaczniejsze kąski, nie „żywi” byle czym, raczy nasze „żołądki” wyrafinowaną treścią swoich książek. Nie zawsze słodką, czasem kwaśną i cierpką, ale zawsze pozwalającą uchylić rąbka tajemnicy świata. Jej myśli z całą mocą kiełkują, wciąż świeże i cudowne. Twierdzi, że czasem „lepiej rozumieć mowę zimowego wiatru i słyszeć bolesny krzyk pękających na wiosnę nasion niż ślizgać się po powierzchni mądrości liter” Ślizga się z pełną gracją i jak dotąd jeszcze się nie pośliznęła. Swymi zręcznymi palcami formuje słowa niczym plastelinowe ludziki.W Podróży przedstawia nam świat magii, tajemnic, nieodgadnionych zagadek, a jednocześnie świat codzienny, ten, który znamy czasem nawet o tym nie wiedząc. Wnikliwszych pewnie zainteresują fragmenty odnośnie semantyki wędrówki, przemijalności, snów Weroniki czy też Markizowych luster. W rozmowie z Jarosławem Klejnockim i Jerzym Sosnowskim – krytykami literackimi, Olga Tokarczuk powiedziała „Dla mnie proces tworzenia jest procesem tajemniczym. Wiele razy o tym mówiłam. W momencie, kiedy powstaje pomysł postaci, splotu wydarzeń itd., naprawdę nie obchodzi mnie, kto to będzie czytał i co powie na ten temat.” A jednak ludzie mówią i to sporo. Jedni są pełni entuzjazmu i wyrażają zachwyt dla jej talentu pisarskiego, inni, całkiem odmiennego zdania, są wręcz zniesmaczeni. Ludzie preferują różne gatunki literatury, dlatego też niekoniecznie proza Tokarczuk musi podobać się wszystkim – to zrozumiałe. Wielu jest jednak takich, dla których jej utwory stanowią swoiste źródło inspiracji i podłoże wielu ognistych dyskusji odnośnie życia, człowieka i jego miejsca w świecie. Doskonałym przykładem mogę być chociażby ja,Kraina pełna barw, owiana mgiełką tajemniczości zapraszała do siebie. Nie można było się długo opierać i nie wsiąść z Markizem i Weroniką do bryczki. Stworzeni przez pisarkę bohaterowie, pełni sprzeczności, a jednocześnie podobieństw, przyciągali jak magnes. Przepełniona namiętnością miłości Weronika, inteligentny Markiz i towarzyszący im chłopiec imieniem Gauche, różnili się od siebie diametralnie – pochodzeniem, wykształceniem, światopoglądami, a jednak inspirowani wspólną chęcią poznania razem wyruszyli, aby zrealizować swoje marzenie.Łatwo było się pokusić i udać z nimi w podróż po tytułową księgę. Czy jednak sama księga pełni tu najważniejszą rolę? Myślę, że niekoniecznie. Nie tyle cel podróży, co sama podróż, droga do tego celu stanowi najistotniejszą wartość. „Podróżujący ludzie stają się mądrzejsi nie tylko dlatego, że wciąż doświadczają nowych widoków i zdarzeń, ale przez to, że sami dla siebie stają się mijanym pejzażem, na który można popatrzeć z kojącego dystansu.” Jak to się zwykło mawiać – podróże kształcą. Niewątpliwie to prawda, ale czy wszyscy potrafimy wyłowić płynącą z nich naukę? Z tym nie mogę się zgodzić. Doskonałym przykładem jest Markiz. Jego, jak twierdził – ukochana Weronika, zmarła w czasie drogi. Dlaczego? Dlatego, że Markiz zaślepiony chęcią odnalezienia księgi, zapomniał o otaczającym go świecie. Gdyby nieco zwolnił, poświęcił Weronice trochę swojej uwagi, dziewczyna być może by przeżyła. Co stało się z samym organizatorem wyprawy – Markizem?Dlaczego będąc już tak blisko, prawie sięgając po księgę, w efekcie nie dotknął jej nawet palcem – nie będę zdradzać. Zaślepienie, naiwność, albo ruda kobieta, która podobno jak czarny kot przebiegający drogę przynosi nieszczęście, być może doprowadziła do tego, że podróż skończyła się tak a nie inaczej. Czy Markiz był postacią negatywną? W żadnym wypadku nie. Był tylko człowiekiem. Tak jak każdy z nas błądził, szkoda tylko, że na naprawienie błędów było już za późno. Miejmy nadzieję, że w naszym przypadku tak nie będzie.
|
Podróże z Herodotem
Kapuściński Ryszard
Bywały okresy, kiedy wyprawy w przeszłość pociągały mnie bardziej niż moje aktualne podróże korespondenta i reportera. Działo się to w chwilach zmęczenia teraźniejszością. Wszystko w niej się powtarzało: polityka – przewrotne, nieczyste gry i kłamstwa, życie szarego człowieka – bieda i beznadziej, podział świata na Wschód i Zachód – ciągle ten sam. A podobnie jak kiedyś pragnąłem przekroczyć granicę w przestrzeni, teraz tak fascynowąło mnie przekraczanie granicy w czasie.
|
Podwodny Zabójca
Cussler Clive
Kolejne przygody Kurta Austina z NUMA. Próba wyjaśnienia zagadkowej kolizji statku ekologów i duńskiego krążownika prowadzi do odkrycia tajnej bazy międzynarodowej korporacji i szokującego projektu, który może oznaczać zagładę oceanów…
|
Podwojenie
Saramago José
Pewien mężczyzna, rozwodnik i nauczyciel historii, jest znudzony życiem. Sam o sobie mówi, że cierpi na depresję, że nauczanie to dla niego marsz w miejscu, że nie pamięta, dlaczego się ożenił, i że woli nie pamiętać, dlaczego się rozwiódł. Pewnej bezsennej nocy rozpoznaje siebie w jednym z aktorów grających w oglądanym właśnie filmie. Jego depresja pogłębia się, a życie zaczyna się toczyć podwójnym torem. Dzieją się coraz dziwniejsze, coraz bardziej zaskakujące rzeczy, szara jeszcze niedawno egzystencja dostarcza nauczycielowi nadmiaru wrażeń.
|
Point Omega
DeLillo Don
It's hardly a new experience to emerge from a Don DeLillo novel feeling faintly disturbed and disoriented. This is both a charm and a curse of much of his fiction, a reason he is so exciting to some readers and so irritating to others (notably George Will). And in the 117-page Point Omega, DeLillo's lean prose is so spare and concentrated that the aftereffects are more powerful than usual.Reading it is akin to a brisk hike up a desert mountain-a trifle arid, perhaps, but with occasional views of breathtaking grandeur. There is no room for false steps, and even the sure-footed will want to double back now and then to check for signs they might have missed along the way.Holding down the book's center is a pair of inward-looking men: Jim Finley, a middle-aged filmmaker who, in the words of his estranged wife, is too serious about art but not serious enough about life; and the much older Richard Elster, a sort of Bush-era Dr. Strangelove without the accent or the comic props.We join them at Elster's rustic desert hideaway in California, where Elster has retreated into the emptiness of time and space following his departure from the Bush-Cheney team of planners for the Iraq War. Elster had been recruited to serve as a sort of conceptual guru, but he left in disillusionment after plans for the haiku war he preferred bogged down in numbers and nitty gritty.Finley hopes to coax Elster into sharing that experience while the camera rolls. He envisions a minimalist work in which Elster will speak in one continuous take while standing against a blank wall in Brooklyn.Anyone recalling the Bush aide who anonymously boasted in 2004 that the Administration would create our own reality to reshape the post 9-11 world will easily detect echoes of that dreamy hubris in Elster's big declarations. As the two men float ever further from the moorings of the cities they left behind, the going gets a little tedious. One suspects DeLillo is setting them up for a fall, especially when Elster maintains they're closing in on the omega point, a concept postulating an eventual leap out of our biology, as Elster puts it, an ultimate evolution in which brute matter becomes analytical human thought.DeLillo delivers on this threat with a visit by Elster's twenty-something daughter, Jessie. From there, the dynamics of human tensions and tragedy take over, laying bare the vanity of intellectual abstraction, and making the omega point loom like empty words on a horizon of deadly happenstance.Along the way, DeLillo is at his best rendering micro-moments of the inner life. That's all the more impressive seeing as how Elster himself seemingly warns off the author from attempting any such thing, by saying in the first chapter, The true life is not reducible to words spoken or written, not by anyone, ever.From time to time, at least, DeLillo proves him wrong.
|
Poisson d'or
Le Clézio Jean-Marie Gustave
«Quem vel ximimati in ti teucucuitla michin.»Ce proverbe nahuatl pourrait se traduire ainsi:«Oh poisson, petit poisson d'or, prends bien garde à toi! Car il y a tant de lassos et de filets tendus pour toi dans ce monde.»Le conte qu'on va lire suit les aventures d'un poisson d'or d'Afrique du Nord, la jeune Laïla, volée, battue et rendue à moitié sourde à l'âge de six ans, et vendue à Lalla Asma qui est pour elle à la fois sa grand-mère et sa maîtresse. A la mort de la vieille dame, huit ans plus tard, la grande porte de la maison du Mellah s'ouvre enfin, et Laïla doit affronter la vie, avec bonne humeur et détermination, pour réussir à aller jusqu'au bout du monde.
|
Polactwo
Ziemkiewicz Rafał A.
Polskie społeczeństwo jest bardzo zróżnicowane. Z jedne strony są osoby przedsiębiorcze, ambitne i będące czymkolwiek zainteresowane. Z drugiej zaś mamy taki zaścianek, który nie interesuje się ani kulturą, ani polityką, ani niczym innym, co nie dotyczy jego samego.Rafał A. Ziemkiewicz bardzo wprost mówi o tej zaściankowej grupie społecznej i nazywa ją polactwem. Czym jest polactwo? To ludzie, którzy żyją z wykorzystywania innych warstw, to pasożyty społeczne, ludzie zawistni, mało inteligentni – mówiąc delikatnie, podatni na demagogię i populizm. Polactwo nie posiada sprecyzowanych przekonań ani poglądów. Kocha tego, kto im w danej chwili więcej obieca.Co zawdzięczamy polactwu? Na przykład to, że "chamuś w gumofilcach" stał się jednym z najbardziej popularnych polityków, a jego partia sama się broni przed prawem i odpowiedzialnością za liczne oszustwa i przekręty, których dopuścili się jej członkowie.Ziemkiewicz mówi o tym, co złego przynosi Polsce tak zwane państwo opiekuńcze i nadmiernie rozbuchany socjal – tysiące lewych rent, zasiłki dla pseudobezrobotnych. Zasiłki, które przecież nikomu nie pomagają. Generalnie można przecież powiedzieć, że każda pomoc państwa, każdy zasiłek, prowadzi do zidiocenia społeczeństwa i uzależnienia go od świadczeń socjalnych. Ludzie uczą się bowiem tylko brać i brać, żyć na koszt innych, a samemu to już nic nie chcą robić.Autor dokonuje także rozliczenia z partiami istniejącymi w Polsce afiszującymi się z prawicowymi poglądami. Ziemkiewicz prosto z mostu mówi, że albo pod mianem prawicy kryją się w Polsce partie tak naprawdę mające bliżej do socjalizmu – jak PiS, albo do narodowych oszołomów spod znaku Radia Maryja – jak LPR.Michnik… No jakżeby. Oczywiście nie mogło zabraknąć całego rozdziału o naczelnym "Wyborczej". W końcu krytykowanie Michnika to już stały element publicystyki Ziemkiewicza. Krytyka może i słuszna – tylko zastanawiam się, czy ilość, w jakiej epatuje nią autor nie sprawi, że ludzie zaczną odczytywać jego krytykę jako bredzenie wariata rozpaczliwie trzymającego się jednego tematu i plującego jadem.Wiele osób związanych z polską fantastyką miało pretensje do Ziemkiewicza o to, że jego literatura w pewnym momencie była wręcz niezjadliwa. Dialogi bohaterów aż ociekały jadem pełnym aluzji do bieżących wydarzeń. Rozumiem ludzi, którzy to krytykowali, ale jak dla mnie taki jad, cynizm i sarkazm czasami jest bardzo wskazany. Bo nie tylko Ziemkiewicza ostro wkurza uprzywilejowanie pewnych grup społecznych – na przykład górników. Darmowa edukacja i bezpłatna służba zdrowia – ktoś wierzy w te hasła? Proszę bardzo, ale ja tutaj zgadzam się w pełni z Ziemkiewiczem. Bowiem chyba każdy wie, jak wygląda i jedna, i druga instytucja w Polsce. Frustrujące jest też to, co dzieje się w Polsce i wyładowywanie złości czy robienie sobie jaj z pewnych rzeczy wydaje się jak najbardziej naturalne. A jak wygląda Polska? Powtarzając za Ziemkiewiczem – "wygląda tak, że tylko rzygać.""Polactwo", które zostało wydane obecnie przez Red Horse, jest uaktualnioną i poprawioną edycją tej książki. Autor pociągnął pewne wątki dalej, dodał nowe trafne spostrzeżenia oraz opatrzył wydanie nowym wstępniakiem, który tworzy interesującą polemikę ze wstępem do pierwszego wydania książki."Polactwo" Rafała A. Ziemkiewicza śmiało może być uznane za jedną z najlepszych książek publicystycznych ostatnich lat. Świetne przemyślenia, trafne wnioski oraz bardzo ciekawe przykłady. Wszystko to sprawia, że publicystka Ziemkiewicza – bez względu na to, czy ktoś zgadza się z nim w poglądach, czy też nie – jest tak interesująca.
|
Poletko Pana Boga
Caldwell Erskine
Autor opisuje życie farmerów z amerykańskiego Południa. Główny bohater to Tay Tay, mężczyzna w średnim wieku, oraz jego dorosłe już dzieci: Buck, którego zdradza żona; Shaw – kawaler, Jill – puszczalska panna oraz Rosamunda, której mąż również chodzi na boki (m.in. z Jill oraz żoną Buck'a).Na tytułowym "poletku" Tay Tay z synami kopie w ziemi i szuka ropy, która jednak nie chce się pojawić. Kopie tak od piętnastu lat.Ciekawą postacią jest gruby Pluto, który jest w tej powieści uosobieniem dobra, łagodności, wybaczenia, nieśmiałości i spokoju.
|
Politics
Thirlwell Adam
Politics is about: a) a threesome; b) politics.Moshe loves Nana. But love can be difficult — especially if you want to be kind. And Moshe and Nana want to be kind to someone else.They want to be kind to their best friend, Anjali.Politics explores crucial problems of sexual etiquette. What should the sleeping arrangements be in a ménage-à-trois? Is it polite to read while two people have sex beside you? Is it permissible to be jealous?
|
Polka
Gretkowska Manuela
Prowokacyjny dziennik szczęśliwej miłości, najbardziej intymna z książek pisarki. Za sprawą jej talentu, łączącego siłę wyrazu z wyrafinowaniem, osobiste wyznania nabierają wartości uniwersalnych. Polka zawiera, co w prozie Manueli Gretkowskiej najlepsze: celne obserwacje paradoksów współczesności, błyskotliwe eseje, zmysłowe relacje z podróży oraz pełne ironii i poezji opisy codzienności.
|
Pollyanna Crows up / Поллианна вырастает. Книга для чтения на английском языке
Портер Элинор
Элинор Портер (1868–1920) – американская детская писательница. Предлагаем вниманию читателей продолжение ее книги-бестселлера «Поллианна». Героиня книги выросла, но не забыла свою «игру в радость» и осталась такой же доброй и жизнерадостной, какой ее полюбили читатели во всем мире. Книга адресована всем любителям англоязычной литературы. |